Dlaczego grzałki w buforze są efektywniejsze od przepływowych kotłów elektrycznych?
Ogrzewanie elektryczne staje się coraz bardziej popularne. Wykorzystanie zbiornika buforowego/akumulacyjnego sprawia, że możemy dowolnie i precyzyjnie sterować temperaturami w każdym pomieszczeniu osobno, najefektywniej wykorzystamy energię z odnawialnych źródeł w drugiej taryfie.
Do tej pory nie było dostępnych precyzyjnych sterowników do bufora, więc montowane są kotły elektryczne przepływowe.
PROCEDURA
- Jeżeli podgrzewamy grzałką wodę w zbiorniku, gorąca woda jest lżejsza i od razu przemieszcza się do górnej części zbiornika.
- Grzałki umieszczone mogą być w dolnej i środkowej części zbiornika.
- Załączać się mogą w różnej konfiguracji i z różną mocą.
- Dobrze zaizolowany zbiornik akumulacyjny traci na 24 godziny około 2 kWh, a jeżeli dołożymy przepływowe podgrzewanie straty rosną.
DANE
|
|
max. temp w zbiorniku |
oddawanie ciepła |
| grzałki w zbiorniku | 95°C |
bezpośrednio
|
| kocioł el | 75°C | pośrednio-cyrkulacja pompy obiegowej |
Grzałki w zbiorniku bezpośrednio rozgrzewają wodę, mają większą i swobodną powierzchnię przekazywania ciepła.
Nie potrzebują pompy żeby zagrzać wodę w zbiorniku buforowym.
Nie są wrażliwe na zabrudzoną wodę kotłową.
Grzałka nie ma oporów hydraulicznych, które występują w kotłach przepływowych pogarszających efektywność i sprawność.
Rozgrzewają wodę do 95°C i w pełni wykorzystany jest zbiornik buforowy, gromadząc maksymalną ilość energii.
PODSUMOWANIE
Przepływająca/krążąca woda w instalacji to częściowe straty energii.
W momencie kiedy woda kotłowa jest rozgrzana do temperatury np. 70°C i wtłaczana jest rurami instalacyjnymi do zbiornika buforowego, powstają największe straty energii.
Najbardziej oczywistą kwestią jest uniemożliwienie wymiany energii pomiędzy medium a otoczeniem, co w efekcie prowadzi do obniżenia sprawności instalacji, a tym samym naraża nas na straty finansowe.
Grzałki bezpośrednio grzejące wodę kotłową w buforze są efektywniejsze i sprawniejsze od grzania pośredniego. Ponieważ, czym wyższa temperatura płynąca w rurach instalacyjnych tym większe straty energii.