Dlaczego grzałki w buforze są efektywniejsze od przepływowych kotłów elektrycznych?

Ogrzewanie elektryczne staje się coraz bardziej popularne. Wykorzystanie zbiornika buforowego/akumulacyjnego sprawia, że możemy dowolnie i precyzyjnie sterować temperaturami w każdym pomieszczeniu osobno, najefektywniej wykorzystamy energię z odnawialnych źródeł w drugiej taryfie.

Do tej pory nie było dostępnych precyzyjnych sterowników do bufora, więc montowane są kotły elektryczne przepływowe.

PROCEDURA

  1. Jeżeli podgrzewamy grzałką wodę w zbiorniku, gorąca woda jest lżejsza i od razu przemieszcza się do górnej części zbiornika.
  2. Grzałki umieszczone mogą być w dolnej i środkowej części zbiornika.
  3. Załączać się mogą w różnej konfiguracji i z różną mocą.
  4. Dobrze zaizolowany zbiornik akumulacyjny traci na 24 godziny około 2 kWh, a jeżeli dołożymy przepływowe podgrzewanie straty rosną.

DANE

 

max. temp w zbiorniku

oddawanie ciepła

grzałki w zbiorniku 95°C

bezpośrednio

 

kocioł el 75°C pośrednio-cyrkulacja pompy obiegowej
     

Grzałki w zbiorniku bezpośrednio rozgrzewają wodę, mają większą i swobodną powierzchnię przekazywania ciepła.

Nie potrzebują pompy żeby zagrzać wodę w zbiorniku buforowym.

Nie są wrażliwe na zabrudzoną wodę kotłową.

Grzałka nie ma oporów hydraulicznych, które występują w  kotłach przepływowych pogarszających efektywność i sprawność.

Rozgrzewają wodę do 95°C i w pełni wykorzystany jest zbiornik buforowy, gromadząc maksymalną ilość energii.

PODSUMOWANIE

Przepływająca/krążąca woda w instalacji to częściowe straty energii.

W momencie kiedy woda kotłowa jest rozgrzana do temperatury np. 70°C i wtłaczana jest rurami instalacyjnymi do zbiornika buforowego, powstają największe straty energii.

Najbardziej oczywistą kwestią jest uniemożliwienie wymiany energii pomiędzy medium a otoczeniem, co w efekcie prowadzi do obniżenia sprawności instalacji, a tym samym naraża nas na straty finansowe.

Grzałki bezpośrednio grzejące wodę kotłową  w buforze są efektywniejsze i sprawniejsze od grzania pośredniego.  Ponieważ, czym wyższa temperatura płynąca w rurach instalacyjnych tym większe straty energii.